KOMUNIKAT POLOWY

26/10/2020

Do szkodników glebowych (rolnice, łokaś garbatek, drutowce, pędraki, krocionóg piaskowy czy stonoga murowa i śmietka kapuściana) dołączają patogeny, szczególnie na wcześnie sianych pszenicach i jęczmieniu. Mamy już rozwinięte grzybnie zarówno rdzy jęczmienia, rdzy żółtej czy mączniaka prawdziwego zbóż i traw oraz plamistości siatkowej jęczmienia. Jeżeli ta pogoda się utrzyma, to w dalszym ciągu będziemy znowu musieli myśleć o zabiegach fungicydowych jesienią, co powoli staje się już standardem w ochronie zbóż.

Blog Paragraph Image

W uparwie zbóż mamy przeloty mszyc z kukurydzy oraz traw, a w rzepaku zwracamy uwagę na naloty mszycy brzoskwiniowo-ziemniaczanej oraz bezpośrednie żerowanie mszycy kapuścianej.

W rzepaku pogoda sprzyja zarówno infekcji szarej pleśni jak i suchej zgnilizny rzepaku. Na zakończenie tej fitosanitarnej wyliczanki, sygnalizujemy także o ponad przeciętnym porażeniu przez kiłę kapustnych, która także będzie rzutowała na przezimowanie rzepaku.

Blog Paragraph Image

W przypadku bulw ziemniaka schodzących do magazynów czy kopców na przezimowanie / przechowanie, zwracamy uwagę na ich czystość fitosanitarną, czyli na wszelkiego rodzaju zgnilizny od suchej do mokrej zgnilizny oraz oczywiście zarazę ziemniaka. Co ciekawe, chrząszcze stonki ziemniaczanej zeszły do gleby poniżej 0,7 m co wskazuje na to, że zima będzie ciężka i mroźna.